|
Wiadomo¶ci z LANDTAGU
|
| Redaktor: Administrator |
| Zdobyæ fachowców! Zdobyæ fachowców! W mikroelektronikê zaanga¿owanych jest wokó³ Drezna oko³o 200 przedsiêbiorstw maj±cych razem ponad 22 000 pracowników. Brak fachowców w ró¿nych dziedzinach jest wiod±cym tematem w Niemczech. Informacje docieraj±ce z przemys³u i handlu mówi±, ¿e na trzy z niemieckich firm a¿ dwie maj± trudno¶ci w znalezieniu fachowego personelu. Co pi±ta firma mówi o du¿ych problemach. Tak¿e Saksonia ma do czynienia z t± spraw±. W ma³ych i ¶rednich firmach rysuje siê problem zwi±zany z po¶rednictwem, organizacj± i kszta³ceniem wykwalifikowanych pracowników. W najbli¿szym czasie zaistnieje w naszym regionie dramatyczna potrzeba zdobycia m³odych i wykszta³conych fachowców, tak z kraju jak i z zagranicy. Z tej to przyczyny 2 kwietnia zorganizowa³em w Dre¼nie spotkanie informacyjne po¶wiêcone zdobywaniu wykwalifikowanego personelu w krajach Europy ¦rodkowo- Wschodniej. Do Drezna przyjecha³o dwóch przedstawicieli firmy Work Service z Wroc³awia, Panowie Rafa³ Zimoch i Franciszek Szewczyk, którzy zaprezentowali pracodawcom naszego regionu swoj± firmê po¶rednicz±c± w wyszukiwaniu pracowników. Zgodnie z wynikami ankiety przeprowadzonej przez Niemieck± Izbê Przemys³owo-Hanldow± przedsiêbiorcy w Niemczech nie s± w stanie obsadziæ jednej trzeciej wolnych miejsc pracy, nawet przynajmniej czê¶ciowo. W 2007 roku brakowa³o w niemieckiej gospodarce oko³o 400.000 wykwalifikowanych pracowników, co najlepiej ¶wiadczy o tym, jak bardzo przybra³a na sile walka o najlepszych fachowców. Firma Work Service, jako numer jeden w Polsce i Europie ¦rodkowej w bran¿y po¶rednictwa, jest specjalist± w wyszukiwaniu w Polsce ró¿nego rodzaju specjalistów znaj±cych siê na elektrotechnice, elektronice, budowie maszyn i innych bran¿ach. Firma ta specjalizuje siê w kompleksowym serwisie zwi±zanym z produkcja i logistyka. W chwili obecnej opiekuje siê ona ponad 500-set firmami i posiada swoje oddzia³y w Rumunii, Czechach, na S³owacji, na Ukrainie, w Holandii i Anglii. Tak¿e Niemcy i Rosja s± obs³ugiwane przez Work Service. Nigdzie indziej w Niemczech, tak jak w Dre¼nie nie usadowi³y siê najsilniejsze firmy jednej z najwa¿niejszych bran¿ przemys³u – bran¿y elektronicznej. Ju¿ w 1994 roku zainwestowa³y u nas ponad 5,57 miliardów dolarów w przemys³ mikroprocesorów - popularnych chipów, których udzia³ w ca³o¶ci zbytu na europejskim rynku pó³przewodników wyniós³ 28,1%. Dziesiêæ lat pó¼nej ta liczba wzros³a ju¿ do ponad 35%. W mikroelektronikê zaanga¿owanych jest wokó³ Drezno oko³o 200 przedsiêbiorstw maj±cych razem ponad 22 000 pracowników. Gdy saksoñska metropolia potknie siê lub zachwieje, to natychmiast bêdzie to odczuwalne w ca³ej gospodarce Niemiec. Saksoñski przemys³ budowlany bije na alarm, gdy¿ bior±c pod uwagê przysz³y rozwój ludno¶ci i poda¿ m³odych in¿ynierów, sam nie da rady sprostaæ zapotrzebowaniu. Do 2020 roku Saksonia bêdzie potrzebowa³a oko³o 2000 nowych in¿ynierów. Przynajmniej trzecia czê¶æ z nich musi pochodziæ spoza naszego regionu, gdy¿ m³ode pokolenie z Saksonii nie wystarczy. Wed³ug danych Zwi±zku Firm Budowlanych Saksonii/Saksonii Anhalt, przedsiêbiorstwa tej bran¿y opu¶ci do 2020 roku oko³o 28 000 zatrudnionych fachowców z powodów podesz³ego wieku. Po³owa z zapytanych przedsiêbiorstw, które zatrudniaj± in¿ynierów, musi przyjmowaæ starszych pracowników aby tymczasowo zniwelowaæ ten problem. Krajowy urz±d pracy zarejestrowa³ w 2007 roku prawie 182.000 wolnych, skierowanych dla absolwentów szkó³ wy¿szych, miejsc pracy. To o 8 % wiêcej ni¿ w roku 2006. Wiêkszo¶ci ofert by³a skierowana do robotników niewykwalifikowanych (37400), do fachowców z bran¿y IT (30000) i do konstruktorów maszyn (18000). ¬le rysuj± siê tak¿e analitycy gospodarczy i doradcy podatkowi z prawie 26% na 8400 miejsc pracy i lekarze (plus 24% na 6750). Oprócz tego poszukiwani s± absolwenci wy¿szych uczelni, czêsto tak¿e poprzez og³oszenia prywatne. Najbardziej poszukiwani sa ekonomi¶ci, fachowcy z bran¿y IT oraz in¿ynierowie z ró¿nych dziedzin. Niestety potrzeba coraz wiêcej czasu aby obsadziæ wolne miejsca pracy, szczególnie w przypadku absolwentów wy¿szych uczelni i kierunków technicznych. Zadaniem politycznym jest zwiêkszenie atrakcyjno¶ci regionu pod wzglêdem mieszkaniowym i jako miejsce pracy, gdzie swój udzia³ mia³o tutejsze Ministerstwo Kultury oraz bran¿e przemys³u saksoñskiego. Jednak¿e nie mo¿na zapomnieæ o drugiej stronie medalu – czyli przyci±gniêciu pracowników sezonowych z innych krajów europejskich do Saksonii. I w³a¶nie ten temat by³ g³ównie poruszany na zorganizowanym przez mnie spotkaniu, które mia³o ogromny odd¼wiêk w¶ród drezdeñskich przedsiêbiorców. Oko³o 50 przedstawicieli drezdeñskich firm by³o obecnych tego wieczoru , co niew±tpliwie ¶wiadczy o tym, z jakimi trudno¶ciami borykaj± siê pracodawcy przy poszukiwaniu pracowników i jak bardzo konieczne s± zmiany w rozpatrywaniu tego problemu. Andreas Grapatin (Pose³ Sejmu Saksonii){mospagebreak} Die Bewegung »Südtiroler Freiheit« rund um die Landtagsabgeordnete Eva Klotz startet einen weiteren Versuch zur Regelung der Ortsnamenfrage in Südtirol. Der Gesetzesentwurf sieht 196 Ortsnamen und Bezeichnungen vor, die zwei- oder mehrsprachig bleiben bzw. werden sollen. Ein Vorschlag der SVP sieht eine großzügigere Regelung vor, ob es in der heiklen Frage wenige Monate vor der Landtagswahl doch noch zu einer Lösung kommen wird, bleibt abzuwarten. Der Entwurf beruht auf der wissenschaftlichen Arbeit des Sprachexperten und Namenforschers Cristian Kollmann. Der Gesetzentwurf sieht die Abschaffung der faschistischen Dekrete aus den Jahren 1923, 1940 und 1942 vor sowie die amtliche Anerkennung und Verwendung all jener ladinischen, deutschen und italienischen topographischen Namen, welche nachgewiesenermaßen in Dokumenten überliefert und nicht »dem Fälscherhirn Tolomeis« entspringen, wie Klotz auf einer Pressekonferenz am Mittwoch betonte. Es handelt sich um 100 deutsch-ladinisch- italienische Doppel- bzw. Dreifachnamen, darunter all jene, die nach Heiligen benannt sind, sowie um 96 Mehrfachnamen für Pässe, Täler, Gebirge und Gewässer. Die "Südtiroler Freiheit" sprach von einer sehr großzügigen Lösung, da auch solche italienische Benennungen anerkannt würden, die früher nie amtliche Gültigkeit gehabt hätten, sondern lediglich als Exonyme von den italienischen Nachbarn benutzt worden waren, wie umgekehrt Florenz für Firenze, Mailand für Milano, Stoccarda für Stuttgart, Berlino für Berlin usw.. Vor Inkrafttreten der faschistischen Dekrete gab es im Südtirol nur 29 amtliche italienische Bezeichnungen, z. B. Bolzano, Egna, Salorno usw. Namen wie Spelonca (für Spiluck), Laste Basse (Unterplatten), Ferrara (Schmieden, Prags) würden damit die offizielle Gültigkeit verlieren, denn bis zum heutigen Tag sind offiziell nur die im »Prontuario« von Ettore Tolomei enthaltenen (echten) italienischen und die rund 8.000 italienisch klingenden Falschnamen gültig. Mittwoch, 25. Juni 2008 Fachkräftegewinnen! Allein in der Mikroelektronik existieren rund um Dresden etwa 200 Unternehmen mit 22 000 Mitarbeitern. Der Mangel an qualifiziertem Personal ist momentan das Hauptthema in Deutschland. Wie das Handelsblatt berichtet, haben zwei von drei deutschen Unternehmen Schwierigkeiten, genug qualifiziertes Personal zu finden, jede fünfte Firma spricht von großen Problemen. Auch Sachsen hat mit diesem Problem zu kämpfen. In Sachsen werden zunehmend in kleinen und mittelständigen Unternehmen erhebliche Probleme bei der Vermittlung, Organisation und Entwicklung geeigneter Fachkräfte verzeichnet. Gerade hier, in Sachsen, zeigt sich für die nächste Monate und Jahre der dramatische Bedarf für einen Zuzug junge und ausgebildete Fachkräfte auch aus dem In- und Ausland. Aus diesem Grund fand am 2. April eine Informationsveranstaltung zum Thema „Fachkräftegewinnung aus Mittel- und Osteuropa“ statt. Andreas Grapatin, MdL, war der Organisator der Veranstaltung. Eingeladen wurde die Breslauer Firma Work Service. Rafal Zimoch und Franciszek Szewczyk sind aus Breslau nach Dresden gereist um den Arbeitgebern ihre Personalvermittlungsfirma zu präsentieren. Laut einer aktuellen Unternehmensumfrage des Deutschen Industrie- und Handelskammer (DIHK) sind ein Drittel der offenen Stellen zumindest teilweise nicht zu besetzen. Der deutschen Wirtschaft derzeit auf das gesamte Jahr 2007 gerechnet fehlen rund 400.000 Fachkräfte. Die Nachfrage nach Arbeitskräften und somit der Wettstreit um qualifizierte Köpfe hat deutlich an Intensität gewonnen. Work Service, als Nummer eins in Polen und Mitteleuropa, ist dafür zuständig diverse Spezialisten in Polen aus dem Bereich Elektrotechnik, Elektronik, Maschinenbau und anderen Branchen zu finden. Die Breslauer Personalvermittlungsfirma spezialisiert sich in dem kompletten Service rund um die Produktion und Logistik. Sie betreut zurzeit 500 Firmen und besitzt Niederlassungen in Rumänien, Tschechien, Slowakei, Ukraine, Niederlande und England. Deutschland und Russland werden ebenfalls vom Work Service bedient. Nirgendwo sonst in Deutschland, haben sich derart massiv Firmen einer Branche niedergelassen, wie in Dresden. 1994 wurden hierzulande noch 5,57 Milliarden Dollar in der Chipindustrie umgesetzt, der Marktanteil am europäischen Halbleitermarkt betrug 28,1 Prozent. Zehn Jahre später ist dieser Anteil bereits mehr als 35 Prozent angewachsen. Allein in der Mikroelektronik existieren rund um Dresden etwa 200 Unternehmen mit 22 000 Mitarbeitern. Strauchelt die sächsische Metropole, wankt gleich der gesamte Wirtschaftszweig in Deutschland. Die sächsische Bauindustrie schlägt Alarm. Die sächsische Bauwirtschaft wird in der Zukunft aufgrund der Bevölkerungsentwicklung ihren Bedarf an jungen Bauingenieuren nicht mehr selbst decken können. Bis 2020 werden in Freistaat rund 2000 neue Ingenieure gebraucht, mindestens ein Drittel müsse von außerhalb Sachsen angeworben werden, weil der sächsische Nachwuchs allein nicht ausreiche. Nach den Angaben des Bauindustrieverbands Sachsen/Sachsen-Anhalt verlassen bis 2020 rund 28 000 Beschäftigte aus Altersgründen die Unternehmen der Bauwirtschaft. Fast die Hälfte der befragten Unternehmen, die Ingenieure beschäftigen, stellt gezielt ältere Mitarbeiter ein, um den Engpass vorübergehend zu beheben. Die Bundesagentur für Arbeit registrierte vergangenes Jahr fast 182.000 offene, ausdrücklich für Hochschulabsolventen ausgeschriebene Stellen. Dies waren 8 Prozent mehr als ein Jahr zuvor. Die meisten Arbeitsplatzangebote gab es für Sozialarbeiter (37 400), IT-Fachleute (30 000) und Maschinenbauer (18 000). Die größten Zuwächse verzeichneten Wirtschaftsprüfer und Steuerberater mit fast 26 Prozent auf 8400 Stellen und Ärzte (plus 24 Prozent auf 6750). Außer über die Agenturen werden Akademiker häufig auch über Privatanzeigen gesucht. Die meist nachgefragten Berufe waren Betriebswirte, IT-Fachleute sowie Ingenieure verschiedener Fachrichtungen. Die Zeitdauer bis zu Wiederbesetzung der offenen Stellen wird immer länger und schwieriger durch die Abnahme von Absolventen der Hochschulen, insbesondere der naturwissenschaftlichen Fächern. Natürlich ist die Politik gefordert, die Attraktivität der Region als Wohn- und Arbeitsort zu steigern und nach der Ausbildungsoffensive von SMK und sächsischer Industrie, muss nun die zweite Seite der Fachkräftemedaille bearbeitet werden. Die gezielte Anwerbung von Fachsaisonkräften aus dem europäischen Ausland. Und genau dieser Punkt war das Hauptthema der Veranstaltung, die ein großes Aufsehen unter den Dresdner Unternehmen hervorgerufen hat. Rund 50 Vertreter Dresdner Firmen waren an dem Abend anwesend, was ein Beweis dafür ist, dass ein beträchtlicher Personalmangel bereits ein großes Problem ist und man sich rechtzeitig auf die Veränderung vorbereiten muss. Andreas Grapatin (MdL) {mospagebreak} Buchführung im Ausland spart Geld Von Tobias Freudenberg Firmen können aller Voraussicht nach demnächst ihre Bücher im Ausland führen - auch wenn sie ihre Steuern in Deutschland zahlen müssen. Bisher ist das untersagt. Das als Entwurf vorliegende Jahressteuergesetz 2009 soll die Verlagerung ins Ausland jedoch unter bestimmten Voraussetzungen erlauben. Tritt die Neuregelung wie geplant in Kraft, können die Unternehmen eine Menge Geld sparen. KÖLN. Denn die Buchführung lässt sich im Ausland oft billiger erledigen als hierzulande. Das ist auch der erklärte Wille des Gesetzgebers. Der Grund für die neue Regelung: Die grenzüberschreitende Mobilität von Unternehmen schreitet weiter voran. Laut Entwurfsbegründung soll die Novelle Firmen deshalb flexibler machen und ihre Verwaltungskosten reduzieren. Vor allem internationale Konzerne sollen von der Neuregelung profitieren. Denn sie können künftig auch die Bücher der deutschen Tochtergesellschaften am ausländischen Hauptsitz oder in einer zentralen Abteilung führen. Doppelter Aufwand entfällt. Aber auch nationale Firmen können durch eine Verlagerung ins Ausland Geld sparen. Etwa durch die Ausgliederung der Buchführung in einen günstigen Drittstaat. Die Freiheit der Firmen ist aber keinesfalls grenzenlos. Auswandern darf lediglich die elektronische Buchführung. "Schreibt das Gesetz Aufzeichnungen und Dokumente in Papierform vor, was in den meisten Fällen bei Rechnungen im Sinne des Umsatzsteuergesetzes zutreffen wird, müssen diese weiterhin in Deutschland aufbewahrt werden", sagt Rechtsanwalt und Steuerberater Ulrich-Peter Kinzl, Partner der Kanzlei Bongen, Renaud & Partner in Stuttgart. Auch örtlich ist die Verlagerung der Buchführung ins Ausland beschränkt. Die Erlaubnis gilt nur für Mitgliedstaaten der Europäischen Union und des Europäischen Wirtschaftsraums. "Auch das schränkt die Attraktivität der Neuregelung für die Firmen ein", sagt Rechtsanwalt und Steuerberater Heiko Stoll, Partner von Simmons & Simmons in Frankfurt. "Gerade in diesen Ländern ist die Kostenersparnis gegenüber Deutschland oft gering", sagt Stoll. "Eine weltweite Freigabe wäre daher wünschenswert gewesen, zumal die Zentralen internationaler Konzerne nicht zwangsläufig in Europa sind." So können etwa US-amerikanische Großunternehmen die Bücher ihrer deutschen Töchter auch in Zukunft nicht in der Heimat führen. Vor der Verlagerung ins Ausland steht zunächst bürokratischer Aufwand. Die Erlaubnis muss bei der zuständigen Finanzbehörde in Deutschland beantragt werden. Dabei muss der neue Standort der Datenverarbeitung angezeigt werden. Die Bewilligung bekommt außerdem nur, wer in der Vergangenheit kooperativ war. Schlechte Karten hat daher, wer seine Steuerpflichten nicht immer ordentlich erfüllt hat. Lesen Sie weiter auf Seite 2: Welche Voraussetzung ein echtes Hindernis ist Ein echtes Hindernis für die Verlagerung ins Ausland ist jedoch eine weitere Voraussetzung, an die das Gesetz die Genehmigung knüpft. Der ausländische Staat muss den jederzeitigen Zugriff der deutschen Steuerbehörden auf die elektronischen Bücher und Aufzeichnungen gestatten. Eine ausdrückliche Zustimmung ist beim Antrag auf Verlagerung vorzulegen. Steuerexperte Kinzl fürchtet, dass das in der Praxis zu Schwierigkeiten führt. "Da stellt sich schon die Frage, bei welcher Stelle des ausländischen Staates eine solche Zustimmung überhaupt beantragt werden kann oder werden muss", so Kinzl. "Die ausländische Steuerbehörde wird sie im Zweifel nach innerstaatlichem Recht nicht erteilen dürfen; denn der Zugriff der deutschen Finanzverwaltung auf einen im Ausland befindlichen Server ist immerhin eine Verletzung fremder Hoheitsrechte, wofür sich die Außenministerien zuständig halten dürften", erklärt Kinzl. Die Genehmigungsverfahren würden von Land zu Land verschieden und meist problematisch sein, so seine Vermutung. Selbst wenn diese Hürde genommen und die Zustimmung tatsächlich erteilt ist, bedeutet das keinen Freifahrtschein für alle Ewigkeit. Wird die Genehmigung vom ausländischen Staat später widerrufen, fällt eine Voraussetzung für die Bewilligung in Deutschland nachträglich weg. Die Folge: Die Buchführung muss zurückverlagert werden. Geschieht das nicht schnell genug, drohen empfindliche Strafen. Die Finanzbehörde kann dann ein Verzögerungsgeld von bis zu 250 000 Euro festsetzen. Bei der Verlagerung der Buchführung ins Ausland sollten Firmen einen weiteren Punkt beachten. "Der jeweilige Staat hat dann vollen Zugriff auf alle Steuerdaten", warnt Ulrich-Peter Kinzl. "Auch wenn europarechtlich schon einiges harmonisiert wurde, gelten doch ganz unterschiedliche Steuergeheimnisse", so Kinzl weiter. "Vor der Verlagerung sollte daher gut überlegt werden, in welchem Land man seine Bücher führt." {mospagebreak} |
Poka¿/Dodaj komentarz (0)
|
|
Pierwszy Blog na Saksonii
|
| Redaktor: Administrator |
| Witam wszystkich bardzo serdecznie. Od d³u¿szego czasu chcieli wprowadziæ blogi online na Saksonii. Zale¿a³o nam na tym by wszyscy mogli siê poznaæ z zarazem opisaæ swoje do¶wiadczenia na ziemi saksoñskiej. Tak by ka¿dy móg³ pomóc innym oraz ewentualnie opisaæ swoje problemy, by w koñcu przesta³o nad nami ci±¿yæ przys³owie - m±dry Polak po szkodzie. Mam nadziejê ¿e blogi te bêd± pomocne osob± osiedlaj±cym siê czy studiuj±cym tutaj. 07.05.09 W tegorocznej edycji zawodów Shell Eco-marathon wezm± udzia³ dwie dru¿yny z Polski. Impreza odbêdzie siê w dniach 7-9 maja na niemieckim torze EuroSpeedway Lausitz. Na torze EuroSpeedway Lausitz w Niemczech oczekiwanych jest 200 dru¿yn, najwiêcej dru¿yn jest z Francji ale równie¿ du¿a grupa rezprezentuje Niemcy. Z Polski przyjad± dwa pojazdy reprezentuj±ce Politechnikê Warszawsk± |
Poka¿/Dodaj komentarz (0)
|